• Wpisów: 1500
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 17:46
  • Licznik odwiedzin: 4 887 623 / 3453 dni
 
denyrosse
 
Cześć!
W dzisiejszym poście odpowiedź na pytanie, które zadajecie mi bardzo często.

Chodzi o pielęgnacje skóry twarzy.

Moja cera nie należy do tych bezproblemowych a wręcz przeciwnie odkąd skończyłam 20 lat toczę z nią małą wojnę.
Raz wygrywam bitwę a innym razem totalnie ją przegrywam wywieszając białą flagę i godząc się z jej wyglądem w danym momencie.

Od ostatnich kilku miesięcy postanowiłam konkretnie się za nią zabrać i po pierwsze trzymać się jednych kosmetyków a nie tak jak wcześniej co chwile je wymieniać.
Skóra nie zdążyła się nawet przyzwyczaić do danego kremu a ja po skończeniu szybko szukałam czegoś innego i tak non stop.

Teraz trzymam się tych samych kosmetyków i widzę znaczną poprawę.

Moja cera to skóra trądzikowa z przetłuszczającą się strefą T i dość rozszerzonymi porami.

Zestaw kosmetyków jakich używam od pewnego czasu.

photo2.jpg

Jak wiecie jestem zwolenniczką tanich kosmetyków na które każdy może sobie pozwolić. Tak naprawdę większość kremów i tych tanich i tych drogich to dokładnie ten sam skład reszta to już cena marki, reklam itd itp więc według mnie przepłacanie to kompletna pomyłka i strata kasy. :)

Tu bardzo fajny artykuł na ten temat:
www.papilot.pl/(…)Czy-TANIE-KOSMETYKI-maja-szanse-d…

Wracając do mojego zestawu zacznę od pielęgnacji porannej.

photo3.jpg

Zawsze po przebudzeniu czyszczę dokładnie twarz płynem micelarnym w tym przypadku jest to Ziaja ulga, który uwielbiam a kosztuje 8-9 zł!
Kolejny krok to spryskanie twarzy wodą termalną Uriage.
Kupiłam ją w SuperPharmie za 19 zł i nie wyobrażam sobie już bez niej życia!
W lecie z pewnością będzie to mój kosmetyk numer 1!
Tu za 14 zł! --> www.aptekaolmed.pl/product-pol-18302-URIAGE-Woda…

Właściwości:
Woda termalna pochodząca z alpejskich źrodeł, bogata w oligoelementy i sole mineralne (11 000mg/l), izotoniczna, o naturalnym pH. Przebadana klinicznie, nie zawiera konserwantów i substancji zapachowych. Dzięki unikalnemu składowi preparat przynosi ulgę w wypadku: zaczerwienień, podrażnień typu pieluszkowe zapalenie skóry, podrażnienia słoneczne, zapalenia skóry po goleniu itp. Poprawia kondycję skóry, zapewnia jej równowagę fizjologiczną, łagodzi podrażnienia i nawilża skórę.

Kolejny etap to krem na dzień z świetnej firmy, która odkryłam Bioliq!
Można zdobyć go już za niewiarygodną aż cenę 9 zł!
Brzmi śmiesznie ale krem na prawdę mi pomaga!
Po 2 miesięcznym używaniu cera mniej się przetłuszcza, pory są wyraźnie zwężone, skóra nie jest zaczerwieniona i zdecydowanie ogranicza pojawianie się niedoskonałości.
Krem jest super wydajny!

Ostatni etap to krem nawilżający pod oczy z tołpy, który wklepuję lekko palcem.
Bardzo ważne aby krem pod oczy wklepywać a nie wcierać.
Skóra tam jest bardzo delikatna i cienka a przecież nie chcemy jej rozciągnąć powodując odwrotny efekt od oczekiwanego. :)

I to jest cała moja poranna pielęgnacja.

Wieczorem robię praktycznie to samo tylko zamiast kremu Bioliq na dzień używam tego na noc!

Tu link ---> www.apteka-melissa.pl/(…)bioliq-dermo-krem-regeneru…

Opis: Krem regenerujący do cery trądzikowej na noc zawiera ekstrakt z białej herbaty (Camellia sinensis), który ogranicza nadmierne gromadzenie się złuszczonego naskórka, dzięki czemu zapobiega powstawaniu zaskórników., działa kojąco i łagodząco, poprawiając wygląd i stan cery trądzikowej.  Zawarte w kremie połączenie kwasu oleanowego oraz żelu osmotycznego normalizuje pracę gruczołów łojowych oraz działa antybakteryjnie. Dodatkowo krem wspomaga nocną regenerację skóry, przyśpieszając redukcję zmian trądzikowych, a także zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości. Dzięki czemu cera o poranku jest zdrowa, odpowiednio odżywiona i wypoczęta.

photo4.jpg

Dodatkowo 2 razy w tygodniu funduję sobie gruboziarnisty peeling z Lirene.
Usuwa nadmiar sebum i wygładza.

W przypadku cery trądzikowej gruboziarnisty peeling to podstawa.

Tu link --> wizaz24.pl/lirene-pielegnacja-oczyszczajaca-peel…

Wydaję mi się, że w drogeriach można kupić go taniej.

Peeling wykonuję specjalną szczoteczką masującą, która świetnie oczyszcza skórę.
Można ją kupić w każdej drogerii za kilka złotych.
Kiedyś mam zamiar zainwestować w elektryczną bo słyszałam, że przynosi świetne rezultaty.

Po peelingu nakładam obowiązkowo maseczkę.
Akurat na zdjęciu to tołpa maska-opatrunek.
Polecam w 100 %, świetnie łagodzi zaczerwienia, skóra jest po niej super gładka. :)
Kosztuje ok 8 zł za 2 maseczki.

Ostatni kosmetyk to maseczka kolagenowa pod oczy, którą przypadkiem kupiłam w biedronce a efekt po jej zastosowaniu jest natychmiast zauważalny.
Okolice pod oczami są super gładkie, rozjaśnione a pory super zwężone.
W opakowaniu jest aż 30 płatków!

Tu za 8 zł---> kajuba.pl/(…)purederm-platki-kolagenowe-pod-oczy-30…

Podsumowując na 2 miesięczna pielęgnację cery bo na tyle wystarczają mi wszystkie kosmetyki doliczając czasem dodatkowo maseczki wychodzi mnie ok.100 zł! :)
A niektóry płacą tyle za 1 krem, który ledwo wystarczy na miesiąc.

To się nazywa oszczędność, która przy okazji działa! ;)

Fb - www.facebook.com/DenyRosse
Instagram - instagram.com/denirosse

DenyRosse.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego